Z CYKLU WAŻNE DATY: 1 MARCA

Nadchodzi okres rocznicy ważnych dat. Coś w tym jest, że zapamiętujemy i staramy się obchodzić jakieś ważne dla nas wydarzenia. Przeważnie są to urodziny, imieniny, święta państwowe czy kościelne, ale nie tylko. Tak się składa, że data 1 marca jest dla mnie ważna z dwóch innych względów.

Jeden można nazwać patriotycznym. W tym dniu, od kilku lat, obchodzony jest Dzień Żołnierzy Wyklętych zwanych też Niezłomnymi. Nabiera on z czasem coraz to większego wymiaru i rozmachu. Akcenty patriotyczne i narodowe znów zaczynają się przebijać w mediach i docierać do świadomości społecznej. W ostatnich latach, pod rządami PO, nie było to szczególnie istotne i wspierane przez ekipę rządzącą naszym krajem. Oczywiście środowiska prawicowe, narodowe, patriotyczne czy kibicowskie zawsze pamiętały o naszych bohaterach narodowych. To, co teraz można zaobserwować jest upowszechnianiem naszej prawdziwej historii i nadrabianiem straconego przez lata czasu. Efekt kuli śnieżnej zaczyna działać. Żołnierze Niezłomni byli przez lata prześladowani, nękani, szykanowani i mordowani w bestialski sposób. Nazywano ich bandami, zbirami, bandytami, przestępcami itd. Prawda jest jednak taka, że byli oni prawdziwymi patriotami, którzy nie skończyli wojny w 1945 roku a kontynuowali batalię o wolną Polskę z komunistycznym najeźdźcą oraz polskimi zdrajcami i konfidentami. Przez lata zapomniani, wyparci, przemilczani i wyeliminowani właśnie teraz zaliczają wielki come back do społecznej świadomości. Właśnie dlatego ta data jest ważna i godna świętowania. Warto w tym dniu namówić swoich znajomych lub rodzinę, zabrać dzieci i udać się na wydarzenia upamiętniające tych bohaterów. Można też symbolicznie wywiesić flagę, najzwyczajniej zastanowić się nad postawami tych ludzi albo przybliżyć sobie ich historię.

Drugim, szczególnym powodem świętowania w tym dniu jest dla mnie rocznica, zarówno poznania, jak i zaręczyn z moją małżonką. Nigdy nie myślałem, poznając ją przed 14 laty, że już wkrótce zostanie moją żoną i kobietą mojego życia. Stało się tak cztery lata później. Każdego dnia jestem wdzięczny opatrzności za postawienie jej na mojej drodze życiowej. Nasze małżeństwo jest oparte na miłości, wierności, zaufaniu, wierze i przyjacielskich relacjach. Moja żona jest niezwykła, ładna, kochająca, ciepła, serdeczna, życzliwa, ale również niesamowicie inteligentna, przenikliwa, błyskotliwa, czasem uparta (twierdzi, że stanowcza). Myśli logicznie i analitycznie (uwaga: to niebezpieczne!). Jest wspaniałą mamą dla naszych dzieciaków. Najlepszą jaką mogą one mieć i one to czują. Imponuje mi w wielu aspektach życia codziennego. Jest też niesamowicie wartościową osobą, choć próbuje tego nadmiernie nie eksponować. Stara się każdego dnia dać mi i nam z siebie jak najwięcej.

Komercyjnych walentynek nie obchodzimy z wielu względów, ale przede wszystkim dlatego, że trwają one dla mnie cały rok. A jednak pierwszy dzień marca każdego roku jest właśnie jednym z tych dni, w których mogę i chcę serdecznie jej za wszystko podziękować. Za każdy z tych 5113 dni, 122712 godzin i 7362720 minut dziękuję Ci Karolino.

Kocham Cię bardzo!

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>